Rocznica śmierci Cybulskiego

rekopisznalezionywsaragossieW 50. rocznicę śmierci Zbigniewa Cybulskiego, w niedzielę 8 stycznia o 14.00, zapraszamy do DCF-u na specjalny pokaz kultowego filmu z jego udziałem „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Wojciecha J. Hasa. To szkatułkowa, baśniowa opowieść „płaszcza i szpady” w gwiazdorskiej obsadzie. Wstęp: 13 zł. KUP BILET

Zbigniew Cybulski jest uważany za jednego z najwybitniejszych i najpopularniejszych aktorów powojennej Polski. Pamiętne kreacje stworzył m.in. w filmach: „Popiół i diament” (1958) Andrzeja Wajdy, „Ósmy dzień tygodnia” (1958) Aleksandra Forda, „Pociąg” (1959) Jerzego Kawalerowicza, „Do widzenia, do jutra…” (1960) Janusza Morgensterna, „Jak być kochaną” (1962) i „Rękopis znaleziony w Saragossie” (1964) Wojciecha Jerzego Hasa, „Giuseppe w Warszawie” (1964) Stanisława Lenartowicza czy „Salto” (1965) Tadeusza Konwickiego. Kilka filmów z jego udziałem nakręcono w Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu, a 50 lat temu zginął on tragicznie na wrocławskim Dworcu Głównym.

Z okazji okrągłej rocznicy tego wydarzenia, Dolnośląskie Centrum Filmowe przypomni legendarny film z rolą główną Cybulskiego – „Rękopis znalezionym w Saragossie” Wojciecha Jerzego Hasa. Dzieło to wielu słynnych twórców światowego kina (m.in. Martin Scorsese, Luis Buñuel, David Lynch, Lars von Trier) uznało za jeden z najwybitniejszych filmów światowego kina, a jego projekcje są stałym punktem wielu kursów w najważniejszych szkołach filmowych. W „Rękopisie…” wystąpiła plejada gwiazd ekranu, poza Cybulskim m.in.: Iga Cembrzyńska, Elżbieta Czyżewska, Gustaw Holoubek, Bogumił Kobiela, Barbara Krafftówna, Jan Machulski, Zdzisław Maklakiewicz, Leon Niemczyk, Franciszek Pieczka, Beata Tyszkiewicz, Wiesław Gołas czy Jan Kociniak.



Wyrazistość kreowanych przez siebie postaci, charakterystyczny ubiór i gra, a także śmierć przyczyniły się do powstania wokół osoby Cybulskiego pewnej legendy, mitu, nadając mu rangę postaci kultowej w polskim kinie powojennym. Aktor nosił zwykle obcisłe skórzane ubrania i charakterystyczne ciemne okulary, bez których nie pokazywał się publicznie. Jego sposób ubierania się był obiektem podziwu ówczesnej młodzieży i był przez nią naśladowany.
Prowadził nonkonformistyczne życie na krawędzi, na jakie tylko pozwalały polskie realia tamtych lat. Sprawiał wrażenie osoby łamiącej wszelkie konwenanse, aczkolwiek zawsze bardzo eleganckiej. Wydawał się ciągle gdzieś spieszyć i nie zwracał uwagi na to, co go nie interesowało. Taka postawa budziła porównania do amerykańskiego aktora Jamesa Deana, uważanego za kreatora wizerunku „buntownika bez powodu”, „żyjącego na krawędzi” (…)

8 stycznia 1967 aktor znajdował się na terenie wrocławskiego dworca kolejowego, wracając z planu zdjęciowego filmu „Morderca zostawia ślad”. Wówczas też żegnał się z aktorką, a prywatnie przyjaciółką, Marleną Dietrich, która wyruszała w podróż do Warszawy. Próbując wskoczyć do pociągu odjeżdżającego z 3. peronu, Cybulski wpadł pod jego koła i doznał ciężkich obrażeń ciała. Zmarł w szpitalu, po trwającej godzinę walce o życie. (...) W miejscu jego śmierci na peronie została ustanowiona tablica pamiątkowa, którą odsłonił Andrzej Wajda w 30. rocznicę śmierci aktora. (…)

W 1968 roku powstał film fabularny „Wszystko na sprzedaż” w reżyserii Andrzeja Wajdy, który był hołdem, pożegnaniem i próbą rozliczenia się z mitem Cybulskiego. Od 1969 roku przyznawana jest nagroda im. Zbyszka Cybulskiego, którą otrzymują młodzi aktorzy „wyróżniający się wybitną indywidualnością”.

[za: Wikipedia]

„Rękopis znaleziony w Saragossie”
Stylowa komedia kostiumowa, awanturniczy film „płaszcza i szpady”, fantastyczna baśń z duchami, wisielcami, opętanymi księżniczkami – tak określano ten niezwykły film. Jego literackim pierwowzorem jest powieść osiemnastowiecznego poety, uczonego, filozofa, żołnierza, podróżnika i fantasty Jana Potockiego. Pochodził z magnackiej rodziny, otrzymał niezwykle staranne wykształcenie – studiował w Szwajcarii, Paryżu, Niemczech, interesował się geografią, matematyką, historią, a jego największą pasją była archeologia i podróże. Zwiedził Turcję, Egipt, Afrykę Północną, Kaukaz, Chiny, całą niemal Europę Zachodnią. Brał udział w pracach Sejmu Czteroletniego, opracował projekt reformy oświaty. Zmarł w sposób równie oryginalny, jak oryginalne było jego życie i jego dzieło – strzelił do siebie srebrną kulką odkręconą przy śniadaniu z cukiernicy.

„Rękopis znaleziony w Saragossie” – jedno z najświetniejszych dzieł europejskiego Oświecenia – po raz pierwszy wydany został w roku 1813 po francusku i przez długie lata był w Polsce nieznany. Na język polski przełożony został dopiero 34 lata później. A i do dziś dzieło Potockiego znane jest bardziej na Zachodzie Europy niż w Polsce. „Cudowność (…) na tym polega, że swą cudownie atrakcyjną formą służy treściom ważkim. To jest po prostu szkoła życia, przekrój społeczeństwa – aktualny w XVIII wieku – i dziś. Bohater ma zacząć myśleć i gra toczy się o to, jak będzie myślał. Wszystko ma dwie interpretacje: mistyczna, magiczna filozofia Kabalisty ściera się z humanistycznym racjonalizmem Matematyka. Wybierać musi nie tylko van Worden, wybiera widz” – mówił reżyser Wojciech Has.

Młody kapitan gwardii króla Hiszpanii, Alfons van Worden, podróżuje samotnie przez dzikie góry Sierra Morena. W czasie noclegu w ponurej gospodzie poznaje dwie mauretańskie księżniczki, które oznajmiają mu, że jako potomek potężnego rodu Gomelezów wybrany został do wielkich zadań. Przedtem musi jednak dowieść swej odwagi, prawości i honoru. Alfons staje się ośrodkiem niesamowitych wydarzeń, dręczą go opętani, wisielcy, prześladuje inkwizycja. W końcu trafia na zamek tajemniczego Kabalisty i przez wiele dni wysłuchuje jego dziwnych, wieloznacznych opowieści o jeszcze dziwniejszych zdarzeniach tego świata.

Plenery „Rękopisu” zrealizowano w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a w parku Morskie Oko we Wrocławiu wybudowano ogromne dekoracje do scen madryckich – plac Słońca, winiarnie, kościół, gospodę, które przez całą jesień ściągały niezliczone wycieczki. W filmie oprócz dziesiątków aktorów i statystów udział wzięło wiele egzotycznych zwierząt. Tresowany sęp przyjechał specjalnie z Hamburga, czterometrowy pyton z warszawskiego zoo, a cztery muły z Krakowa.
[za: filmpolski.pl]

Rękopis znaleziony w Saragossie (Polska 1964)
reżyseria: Wojciech Jerzy Has
scenariusz: Tadeusz Kwiatkowski
obsada: Zbigniew Cybulski, Iga Cembrzyńska, Elżbieta Czyżewska, Gustaw Holoubek, Joanna Jędryka, Bogumił Kobiela, Barbara Krafftówna, Jan Machulski, Zdzisław Maklakiewicz, Leon Niemczyk, Franciszek Pieczka, Beata Tyszkiewicz, Bogusz Bilewski, Wiesław Gołas, Jan Kociniak
zdjęcia: Mieczysław Jahoda
muzyka: Krzysztof Penderecki
gatunek: kostiumowy/fantastyczny/komedia/dramat/poetycki
czas: 183'

ram gazetawroclawska naszemiasto dlastudenta wroclawpl kultura logo duze tuwroclaw wtwlogo