Tańcz albo giń
To jest kino, które wygląda i brzmi jak późnonocna kaseta VHS: taneczny sznyt epoki zderzony z brudnym wątkiem narkotykowym i narastającą paranoją. Do tego dochodzi Las Vegas jako tło – miasto, które samo w sobie jest neonem, obietnicą i ostrzeżeniem jednocześnie.
Karta kinomana
Vouchery
Tania środa
Polityka prywatności 

